O mnie

IMG-20180808-WA0042

Mam na imię Viola i jestem trenerem rozwoju osobistego. Wspieram w powrocie do siebie, pracuję z Wewnętrznym Dzieckiem i traumami. Moja historia zaczyna się od trudnego dzieciństwa w dysfunkcyjnym domu. Jestem Dorosłym Dzieckiem Alkoholika. Traumy, których doświadczyłam w domu szerokim echem odbiły się na moim dorosłym życiu. Niskie poczucie własnej wartości, potrzeba bycia kochaną i widzianą za wszelką cenę, perfekcjonizm, unikanie konfliktów i konfrontacji, toksyczny wstyd oraz ogromne poczucie wewnętrznej pustki to tylko niektóre z problemów, z którymi się borykałam. Przez kilka lat chodziłam do różnych psychologów i terapeutów, w tym na terapię DDA. Pomogła mi ona jedynie na poziomie rozumu, zrozumiałam skąd wzięły się moje problemy jednak traumy w moim wnętrzu pozostały nie uleczone a głębokie emocje nie wyrażone.

Pewnego dnia za priorytet postawiłam sobie pracę nad sobą, postanowiłam, że wezmę odpowiedzialność za siebie i swoje życie i zrobię wszystko by poczuć się szczęśliwa sama ze sobą. Przeczytałam tony książek o DDA, powrocie do siebie, toksycznych rodzicach i toksycznych związkach w tym książki w języku angielskim. Wysłuchałam wielu wykładów na te tematy. Aż w końcu trafiłam na metodę pracy z Wewnętrznym Dzieckiem na podstawie książki Johna Bradshawa “Powrót do swego wewnętrznego domu”. Wykupiłam sesje na Skype, ponieważ potrzebowałam wsparcia by sięgnąć głęboko do mojego wnętrza.

Moje pierwsze spotkanie z Wewnętrznym Dzieckiem było niezwykłe. Ta mała, bystra, piękna dziewczynka siedziała sama w swoim pokoju. Spojrzała na mnie z niedowierzaniem, była zaskoczona, że w ogóle ktoś do niej przyszedł i o coś pyta. Powiedziała, że brakuje jej mamy. Że nikt się nią nie interesuje, nikt się z nią nie bawi. Pozwoliła mi się przytulić i to była jedna z najwspanialszych chwil w mojej podróży do siebie. Byłam dzieckiem niezwykłym, bardzo inteligentnym i wrażliwym o artystycznej duszy. Musiałam stać się twardzielką, perfekcjonistką, musiałam ukryć swoją wrażliwość i swoje prawdziwe emocje by przetrwać. Dopiero faktyczna praca, podróż w podświadomość, poczucie jeszcze raz tych emocji, których nie mogłam wtedy wyrazić i uwolnienie ich sprawiły, że moje życie całkowicie się zmieniło. Z każdym kolejnym spotkaniem z moim Wewnętrznym Dzieckiem wracały kolejne części mnie zapełniając wewnętrzną pustkę. Dopiero pożegnanie się z każdym fałszywym przekonaniem jakie powstało w dzieciństwie sprawiło, że poczułam się wartościowa i wyjątkowa. Pomogło mi to odejść z toksycznego związku, odciąć wszystkich toksycznych ludzi, którymi się otaczałam i rozpocząć nowe świadome, wspaniałe życie.

Znam wiele osób, którym praca z Wewnętrznym Dzieckiem pozwoliła uwolnić traumy, uleczyć duszę i wreszcie po latach zacząć swobodnie oddychać bez ogromnego lęku, bez toksycznego wstydu, bez ciągłego wszechogarniającego smutku. Obecnie pracuję z ludźmi w ten sam sposób, który pomógł mnie i innym.

Posiadam również ogromną wiedzę w zakresie Narcystycznego Zaburzenia Osobowości oraz toksycznych relacji. Sama tego doświadczyłam, przeczytałam ogromną ilość książek i artykułów na ten temat, większość w języku angielskim. Jeżeli jesteś w takiej relacji lub byłaś/eś i nie możesz dojść do siebie, mogę Ci pomóc.

Jeżeli potrzebujesz wsparcia, chcesz umówić się ze mną na sesję Skype, zapraszam do kontaktu.

Viola – Feniks Z Popiołów

4 myśli w temacie “O mnie”

  1. Witaj Violu.Weszłam sobie tutaj,ponieważ nie mogę dołączyć do Twojej grupy na fejsbuku.Nie wiem,może to wina mojego telefonu.Nie mam obecnie laptopa.Nie wyświetlają mi się pytania od adminów,kiedy klikam na grupę.Bardzo prosiłabym o dołączenie.Myślę również,że chciałabym umówić się z Tobą na sesje na skype.W tej chwili to dosyć trudne,bo nie ma mnie w Polsce,ale od września jak najbardziej.Dlatego,póki co,chciałabym uczestniczyć w wymianie poglądów w grupie.Pozdrawiam Cię,Sylwia Pędziwiatr -Štefan.

    Polubienie

  2. Cieszę się, że poradziłaś sobie z traumą. Znam osobiście 2 osoby, które borykają się z tymi problemami, więc polecę im Twojego bloga. A ja będę zaglądać, bo zapowiada się ciekawie. Jesteś śliczną dziewczyną i coś czuję, że miałybyśmy szansę się zaprzyjaźnić poza wirtualnym światem 🙂

    Polubienie

  3. Cześć! Dobrze że są jeszcze takie osoby jak ty, które same wyszły z traumy i pomagają innym wyjść. Dobrze że jesteś! bo często nawet trudno o dobrych terapeutów, którzy rzeczywiście chcą ci pomoc. Często mam wrażanie, że oni są tylko po to, bo to ich praca. Tak jak by muszą cie przyjąć,…ale nie dokońca chcą poświęcić ci swoj czas, i co chwila skracają go o 5 minut przynajmniej ja takie mam wrażenie u mojej terapeutki. Terapie mam oczywiście na kasę chorych. Dużo ludzi, brak wolnych terminów jak jedno spotkanie ci przepadnie to musisz czekać miesiąc. Strasznie to trudne dla kogoś kto przychodzi do terapeuty na 30 minut w miesiącu.Ta terapia z wewnętrznym dzieckiem musi być bardzo dobra z koro masz takie dobre rezultaty. Brzmi bardzo pozytywnie.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s